środa, 29 październik 2008

Forum o TELEBIMACH LED

Miło mi poinformować o utworzeniu pierwszego forum o TELEBIMACH. Forum działa w ramch znanego serwisu GoldenLine.

ZAJRZYJ NA FORUM


Zachęcam do odwiedzenia i zapisania się :)

Rafał
www.aram.pl

czwartek, 16 październik 2008

Problem jednorodności koloru w ekranach LED

Głównym problemem w jasności i jednorodności koloru w ekranach LED są same diody! Stosowane przez większość producentów diod urządzania do produkcji i capsulingu diod powodują, że tanie diody znacznie różnią się jasnością i kolorem.

Na przykład jeśli przez dwie zielone diody wyprodukowane w tej samej serii (wielu producentów nie kupuje nawet diod selekcjonowanych, które są znacznie tańsze) przepuścimy ten sam prąd ich jasności może różnic się o 50% a długość fali emitowanej może różnic się o 15-20 nm.. Różnice te są łatwo zauważalne a diody, które tak bardzo się różnią nie powinny być używane w tym samym ekranie wideo lub w ogóle nie powinny być stosowane w telebimach.

W odróżnieniu do telewizorów , które opierają się o fosfor aby dawać kolor i jasność, nie mają one takich problemów. Fosfory w każdym pikselu wytwarzają prawie taką sama jasność i kolor jeśli uderzone są tą sama ilością energii z działa elektronowego. Ponieważ odpowiedz piksela w urządzeniach CRT jest bardzo powtarzalna, jednorodność CRT jest bardzo wysoka.

Ekrany LED charakteryzują się zupełnie inną reakcję na przesłane napięcie co skutkuje dwoma problemami opisanymi powyżej. Po pierwsze przy tanich diodach z jakich jest produkowana większość telebimów dostępnych w Polsce jasność każdej diody rożni się bardzo mimo zasilenia tym samym prądem i napięciem. Po drugie kolory diod są również bardzo różne. Gdy złożymy razem oba problemy, możemy zobaczyć dlaczego tak trudno jest osiągnąć jednorodność w ekranie LED. Wyobraź sobie oglądanie telewizji , w którym kropki fosforowe są rożnej wielkości i rożnych kolorów. Nie byłby to ładny widok, tak jak niektóre ekrany LED które już widziałeś.

Producenci próbują rozwiązać ten problem stosując oprogramowanie które pozwala ręcznie ściemnić cały ekran diodowy do najciemniejszej diody. Powoduje to jednak już na starcie obniżenie jego jasności. Oczywiście na początku taki ekran producent nam dobrze skalibruje i kolory będą w miarę jednorodne, nie mniej podczas użytkowania, najczęściej już po okresie gwarancji, ekran ma już takie różnice że musiałby być naprawdę bardzo ściemniony aby otrzymał jednorodność - jeżeli w ogóle będzie dało się to wyregulować. Dlatego wg. zasady "kupujesz drogo, wychodzi tanio" na prawdę nie warto rozważać zakupu najtańszych telebimów bo może to przysporzyć więcej problemów niż korzyści. RM

poniedziałek, 29 wrzesień 2008

Różnica w cenie telebimów

Kiedy 10 lat temu kupiliśmy pierwszy ekran diodowy kilka miesięcy robiliśmy to co robi teraz większość Państwa: rozeznanie co i za ile można kupić ?

Pierwsze co się nasuwało to ogromne różnice w cenach. Wtedy jeszcze to co dziś jest drogie było niebotycznie drogie a to co jest tanie było bardzo drogie. Nie mniej po wielu spotkaniach i prezentacjach...wybraliśmy produkt najdroższy. A to dlatego, że wszystkie tańsze telebimy nie nadawały się do użytku przez dłużej niż kilka miesięcy lub wymagały tak częstego serwisowania, że inwestycja ta nie miała sensu.

Dziś sytuacja przedstawia się podobnie, mamy naszych rodzimych "składaczy", którzy kupują tanie komponenty, tanie diody, pakują to w stalowe skrzynie dokładają nalepkę i tak powstaje TANI TELEBIM. Na początku wszystko jest wspaniałe, jednak wkrótce telebim zaczyna wyglądać jak szachownica a serwis nie jest w stanie wyrównać kolorów. Dlatego też wiele producentów jako referencje podaje swoje najnowsze realizacje lub te, w których właśnie był serwis, wykreślając z listy telebimy już niekalibrowane. Jest to spowodowane stosowaniem tanich diod które wbrew zapewnieniom NIE SĄ SELEKCJONOWANE.

Sprzedawcy opowiadają różne bajki ponieważ doskonale wiedzą, że aby odróżnić diodę video (selekcjonowaną) od zwykłej diody oświetleniowej (NIESELEKCJONOWANEJ) potrzeba specjalnego mikroskopu i nikt nie będzie sobie zawracał głowy ani angażował olbrzymich sum aby to zrobić - w końcu chcemy kupić tani (i dobry) telebim!

A więc klientowi wciska się kit a on wierzy że za 5000 PLN za 1m2 można kupić telebim dobrej jakości, zbudowany z diod video który będzie nam służył latami także po upływie gwarancji.

Odpowiem metaforą: czy jeżeli ktoś zaproponuje Wam zakup nowego Mercedesa w cenie Fiata Punto i będzie zapewniał, że to ten sam oryginalny Mercedes co obok w salonie kosztuje 3 razy tyle, kupicie go ???

Konkluzja jest taka: cenę ekranów diodowych budują diody, dobra jakość diod (selekcjonowane o spójnej częstotliwości, kolorze i kącie świecenia) lub losowo wybrane nieselekcjonowane z których jeżeli zbudujemy telebim po pewnym czasie będzie on wyglądał jak szachownica. RM

wtorek, 23 wrzesień 2008

Telebimy zewnętrzne kontra telebimy wewnętrzne

Czym się różnią telebimy zewnętrzne od wewnętrznych. Otóż pierwsza zasadnicza różnica to rozdzielczość, druga jasność!
Telebimy zewnętrzne oglądamy zwykle z odległości kilkunastu, kilkudziesięciu lub nawet kilkuset metrów na otwartym powietrzu gdzie słońca operuje często wprost w telebim. Taki telebim powinien mięć jasność powyżej 5000 Nit tak aby obraz na nim był widoczny nawet o 12 w południe 1 czerwca. Telebimy takie zwykle bazują na diodach owalnych (oczywiście odpowiednio selekcjonowanych: mających spójna częstotliwość, kąt świecenia i kolory).


Telebimy wewnętrzne zwykle są oglądane z odległości poniżej 10m a coraz częściej mniej niż 3m i są montowane np. w halach targowych, lotniskach dworcach itp. Można do nich podejść na mniej niż 1m i mimo to odczytać co wyświetlają. Zbudowane są z diód SMD (trzy diodowy w jednej) co umożliwia bardzo gęste ułożenie pixeli. Najpopularniejsze telebimy wewnętrzne mają 6 lub 4mm choć czasem bywają też telebimy o pixeli SMD co 10mm. Trzeba też pamiętać że w technologii SMD (trzy pixele w jednym) nie ma czegoś takiego jak rozdzielczość wirtualna. Pixel = pixel, linia = linia.


Nie można też zapominać o jasności która w telebimach wewnętrznych (INDOOR) jest ponad dwukrotnie niższa niż telebimach (OUTDOOR) i wynosi ok. 2000 Nit. Taki telebim będzie widoczny w dzień ale kiedy zaświeci mocniej słońce obraz bardzo zblednie a może być także niewidoczny. I ostatnia ważna uwaga, telebimów wewnętrznych jak sama nazwa wskazuje nie można stosować na zewnątrz – nie są one odporne na deszcz!

P.S. Pojawiają się już diody SMD o jasności które pozwalają budować telebimy zewnętrzne jednak jest to stosunkowo nowy rodzaj diody który jest jeszcze dość drogi. Na telebimy SMD o jasności ponad 5000 Nit, sprawdzone w boju i atrakcyjne cenowo z pewnością jeszcze chwilę poczekamy – proszę śledzić ten blog, jak tylko coś wartego uwagi się pojawi na pewno o tym napisze.RM

poniedziałek, 18 sierpień 2008

Leasing telebimów


Miło mi poinformować że podpisaliśmy umowę partnerską z firmą GRENKE leasing dzięki której telebimy Fourlight są teraz dostępne w bardzo atrakcyjnym leasingu. Firma GRENKEleasing, oferuje nie tylko uproszczone leasing ale i atrakcyjne warunki włączając to brak opłaty wstępnej !!!

Poniżej dwie opcje leasingu oferowane przez GRENKE:

LEASING TRADYCYJNY
Klasyczny i najbardziej popularny na polskim rynku rodzaj umowy leasingowej, który zawiera w sobie opcję nabycia przedmiotu leasingu. Charakteryzuje się tym, że po zakończeniu umowy, klient ma prawo nabyć przedmiot umowy za wartość końcową określoną w umowie.

LEASING OPTYMALNY (mniej popularny w Polsce)
Najczęściej stosowany w krajach zachodnich typ umowy dla przedmiotów nowoczesnej technologii o szybkim tempie zmian. Cechą tego leasingu jest to, że nie zawiera w umowie gwarancji wartości zakupu przedmiotu leasingu. Jednakże i tutaj klient ma możliwość zakupu sprzętu (po skończonym leasingu) za jego wartość rynkową. Najczęściej jednak, klient zwraca użytkowany sprzęt firmie leasingowej i zawiera kolejną umowę na nowszej generacji sprzęt.

WARUNKI FINANSOWANIA:

Grenkeleasing oferuje:
- finansowanie w PLN
- finansowanie przy zastosowaniu stałej stopy procentowej (raty leasingowe są niezmienne przez cały okres leasingu)
- leasing przedmiotów już od wartości 3.000 zł netto
- opłata wstępna wynosi od 0% do 30%
- opłata przygotowawcza do 300 zł
- okres leasingu - od 18 do 48 miesięcy


ZALETY LEASINGU:

- Obsługa leasingu odbywa się na miejscu w salonie sprzedaży!
- Szybka decyzja dotycząca finansowania – umowę leasingu można podpisać już w trakcie pierwszej wizyty w salonie (Łatwy i szybki dostęp do nowoczesnej technologii)!
- Możliwość korzystania ze sprzętu, bez konieczności angażowania środków własnych – w standardowej ofercie leasing bez wpłaty początkowej!
- Do zawarcia umowy wystarczą tylko dok. założycielskie firmy i dwa dowody tożsamości nie są potrzebne dokumenty PIT, CIT ani zaświadczenia z ZUS czy Urzędu Skarbowego!
- Leasing wpływa na zmniejszenie podstawy opodatkowania, gdyż wszystkie raty leasingowe stanowią koszt uzyskania przychodu!
- Spłata leasingu odbywa się w równych, miesięcznych ratach, co ułatwia planowanie
i kontrolowanie wydatków!
- Spłata leasingu odbywa się przy zastosowaniu stałej stopy procentowej (raty leasingowe są niezmienne przez cały okres leasingu)

WYMAGANE DOKUMENTY:

PROCEDURA UPROSZCZONA
(dotyczy przedmiotów od wartości 3.000 – 30.000 zł. netto):

1. Wniosek – procedura uproszczona.
2. Dokumenty założycielskie firmy w zależności od formy prawnej (wpis do ewidencji działalności gospodarczej lub innego rejestru lub KRS, umowa spółki)
3. Dwa dowody tożsamości.

PROCEDURA ZWYKŁA (dotyczy przedmiotów powyżej 30.000 zł netto):

1. Wniosek i Informacja dodatkowa do wniosku – procedura zwykła
2. Dokumenty założycielskie firmy w zależności od formy prawnej (wpis do ewidencji działalności gospodarczej lub innego rejestru lub KRS, umowa spółki)
3. Regon i NIP
4. Dwa dowody tożsamości


PRZEBIEG TRANSAKCJI:

(należy zweryfikować poniższe punkty w oparciu o specyfikę zawierania transakcji w swoim sklepie)
1. Złożenie wniosku wraz z informacjami dodatkowymi do wniosku
2. Przekazanie wymaganych dokumentów
3. Wybór wariantu warunków finansowych
4. Otrzymanie decyzji odnośnie możliwości udzielenia leasingu
5. Podpisanie umowy i odbiór przedmiotu leasingu

Aby otrzymać ofertę na leasing telebimu Fourlight prosimy o przesłanie zapytania na adres LED(małpa)aram.pl

wtorek, 29 lipiec 2008

Fourlight a ekrany w stalowych skrzynkach

Wielu klientów z którymi rozmawiam dopytuje o różnice między produktami Fourlighta oferowanymi przez Nas a telebimami innych firm. Ponieważ nie zwykłem stosować czarnego PR i oczerniać produktów innych firm ograniczę się do kilku informacji które mam nadzieję, że przybliżą Państwu różnicę.



1. Obudowa - ekran Foruligha jest Płaski i lekki a obudowa zbudowana z bardzo trwałego materiału jakim jest ABS. Ekran konkurencji to nieco już przestarzała konstrukcja, mimo że tania w budowie to bardzo często niespasowane i nierówne obudowy uniemożliwiają równe złożenie ekranu.

2. Grubość - nie wspomnę juz o LED GRIDZie który ma 1cm grubości, bo to produkt nieco odmienny od produktów innych firm. Ale weźmy np. LED VIEW 20 ABS który ma bardzo mała głębokość: tylko 10cm. Dla porównania "skrzynki" innych producentów maja od 18 a nawet 20 cm!!!

3. Waga - LED VIEW 20 ABS jest Lekki, tylko 7,5 kg moduł / mniej niż 30kg/m2, łatwy w instalacji i podłączeniu oraz podczas serwisowania, produkt konkurecnji, no cóż to przeciwieństo: moduł waży ok. 60 kg na metr kwadratowy może ważyć nawet 80 kg.

4. Zużycie energii - produkty innych firm (z reguły większość producentów składa ekrany z tych samych komponentów) to pożeracze prądu 600W a nawet 800W na 1m2. Dla kontrastu LED VIEW 20 ABS dzieki systemowi ENERGY SAVE zużywa o prawie połowę mniej a LED GRID zużywa średnio 120W na 1m2

5. System chłodzenia - no cóż, i kolejna kolosalna przepaść technologiczna. LED VIEW ma Nowoczesny system chłodzenia z naturalną cyrkulacją a 95% innych producentów stosuje Bardzo energochłonny, awaryjny i mało efektywny system chłodzenia.

6. Odpornośc na warunki atmosferyczne - Hermetyczne i doskonale izolowane obudowy z ABSu. Zarówno woda jak i kurz nie maja prawa dostać sie do środka modułu to cechy zarówno LED VIEW jak i LED GRID natomiast Nieszczelne stalowe obudowy powodują dostawanie się kurzu oraz wilgoci. Skrzynki po 2 latach używania potrafią rdzewieć. Zwykle nie posiadają też pełnego certyfikatu IP65(jedynie z przodu).

7. Serwisowanie - wszystkie produkty Fourlight mogą być serwisowane zarówno od przodu jak i od tyłu a produkty innych firm tylko z tyłu i wymaga to zwykle budowania dodatkowej półki serwisowej.

8. Kultura pracy - co można zaobserwować na ekranach budowanych na stalowych skrzynkach to że pojedyncze klastry a nawet całe moduły potrafią gubić sygnał. Tego efektu nie ma w produktach Fourlighta.

9. Koszt konstrukcji - ekran o niższej Wadze, wymaga mniej topornej konstrukcji a więc cena konstrukcji będzie sporo niższa, nie wspominają już że w wielku miejscach powieszenie ciężkiego stalowego ekranu jest niemożliwe.

10. Kontroler - jeżeli coś jest dodawane za darmo, to nie może to być dobre! Wielu producentów daje kontroler Gratis lub nazywa się to że jest wliczony w cenę ekranu. Fourlight oferuje zaawansowany technologicznie kontroler z oprogramowaniem, który pozwala regulować każdą diodę ekranu osobno, posiada funkcje zdalnego zarządzania przez internet. Pozornie podobny jest kontroler konkurencyjnych firm ale brakuje mu wielu funkcji przydatnych w trakcie eksploatacji.

11. Cena - Telebimy firmy Fourlight są droższe od produktów innych firm ale najnowsza Technologia i waga powodują oszczędności w trakcie eksploatacji. Dodatkowym atutem jest dużo niższy koszt konstrukcji ze względów na niższą wagę modułów jakie musi konstrukcja utrzymać.

Wszystkim którzy chcieli by otrzymać tabelkę porównawczą zapraszam do przesłania maila z prośbe na adres: led (małpa) aram.pl

Pozdrawiam,

Rafał Mrzygłocki
ARAM
(22) 778 70 75
www.aram.pl

czwartek, 12 czerwiec 2008

Jak zbudować konstrukcję do ekranu LED ?

Z rozmów z moimi klientami zauważyłem że wielu z nich ma problem z instalacją ekranu diodowego, np. z powodu braku nośności ścian budynku czy braku zgody właściciela obiektu na budowanie ciężkich stalowych konstrukcji wystających poza obrys budynku.



Powyżej jest zdjęcie dość topornej konstrukcji stalowej do ekranu LED na przestarzałych już stalowych skrzynkach które stosowane są przez wielu Polskich producentów. Waga modułu powyżej 60 kg powoduje że ekran 12m2 waży sporo ponad 1,5 tony i praktycznie możemy go zainstalować na wolno stojącej stopie, której koszt będzie na poziomie 50 000 PLN do nawet 100 000 PLN. Choć nasza koncepcja sprzedaży ekranów opiera się na oferowaniu produktów nowatorskich, lekkich i energooszczędnych postanowiłem udostępnić wszystkim poglądowy projekt takiej wolno stojącej stopy do ekranów składanych na bazie stalowych obudów. Nie jest to kompletny projekt ale na jego podstawie możecie omówić z konstruktorem budowę podobnej stopy. Oczywiście taka stopa nadaje sie także do naszych ekranów jednak nie ma konieczności budowy tak ciężkiej konstrukcji kiedy moduł waży poniżej 10 kg a cały ekran waży ponad dwukrotnie mniej. Finalnie konstrukcja do ekranu Fourlight będzie nawet 4-krotnie tańsza!



Oczywiście jako przedstawiciel firmy Fourlight, zdecydowanie polecamy wykorzystanie naszych modułów, które mają niższe zużycie energii, są dużo lżejsze i łatwiejsze w instalacji a co ważniejsze mogą być serwisowane zarówno z przodu jak i z tyłu. Te i wiele innych zalet zawarłem w prostym porównaniu które chętnie prześlę każdemu kto wyśle do Nas zapytanie na adres led (@) aram.pl

Pozdrawiam

Rafał Mrzygłocki
ARAM
(22) 778 70 75

wtorek, 27 maj 2008

Stowarzyszenie właścicieli nośników LED

Miło mi poinformować o utworzeniu nieformalnego Stowarzyszenia właścicieli nośników LED. Jest to organizacja skupiająca właścicieli elektronicznych nośników reklamowych.

Ma ona na celu umożliwienie zamówienia emisji reklam agencjom reklamowym i dużym firmom, które chciałby aby ich reklama ukazała sie na więcej niż jednym nośniku.

Stowarzyszenie pozwoli także zaprezentować w jednym miejsu wiele nośników elektronicznych zainstalowanych w różnych lokalizacjach a także zamówić emisje spotu w jednym miejsu na wszystkich lub grupie wybranych nośników.

Wkrórce więcej informacji na nowo utworzonej stronie stowarzyszenia: http://stowarzyszenieled.blogspot.com/

Waga ekranu jest problemem!

Waga nośnika LED często jest problem nie do przeskoczenia, który praktycznie skreśla całe przedsięwzięcie. Bardzo często osoby które chcą zainstalować telebim reklamowy na budynku oprócz obostrzeń konserwatora spotykają się z problemem nośności ścian. Praktycznie każdy budynek, na ktrórym chcemy powiesić ekran o wadze powyżej 1 tony na tak małym fragmencie ściany wymaga jej wzmacniania, a zwykle kotwiczenia dodatkowych elementów konstrukcyjnych mocowanych do elementów nośnych budynku. Oczywiście takie konstrukcje a tym bardziej montaż to dodatkowe koszty które często mogą być niewiele niższe niż koszt ekranu. Musimy także pamiętać, że większość ekranów LED wymaga dojścia z tyłu (tak zwanej półki serwisowej) która umożliwia wejście serwisanta na tył ekranu i wykonania czynności konserwacyjno-serwisowych. Zatem ekran musi nie tyle wisieć na ścianie ile być wysunięty przed nią o około 0,7m metra. To znów powoduje, że musimy głębiej osadzić kotwy, które będą musiały utrzymać ekran.

Rozwiązaniem tego problemu
zajęła się firma Fourlight, które niedawno zaprezentowała moduły LED w lekkich obudowach z ABSu, które można montować bezpośrednio na ścianę budynku, bez konieczności budowania ciężkich konstrukcji. Poza samą wagą, która jest kilkukrotnie niższa od tradycyjnych ekranów w stalowych obudowach mają jeszcze kilka zalet:

1. Serwisowanie odbywa się z przodu
2. Brak konieczności robienia półki serwisowej
3. System „Energy Safe” dzieki czemu zużycie energii takiego ekranu jest od 20 do 30% niższe od konkurencyjnych produktów
4. Profesjonalna obudowa i pełne IP65 do stosowania na zewnątrz

To tylko kilka zalet które otwierają możliwości instalowania ekranów reklamowych LED w miejscach gdzie do tej pory było to niemożliwe.

poniedziałek, 12 maj 2008

Inwestycja w elektroniczny billboard

A wiec rozważasz inwestycję w elektroniczny billboard ?

Jeżeli odpowiedź brzmi TAK i wracasz do tematu już kolejny raz to na pewno dopniesz swego i w końcu to zrobisz.

Oto kilka moich rad, które mam nadzieję pomogą Ci tak pokierować swoim biznesem abyś budował kolejne ekrany a nie martwił się, że brakuje na kolejną ratę leasingową bo reklamodawców jest wciąż za mało.

Może to i trywialne ale zanim przystąpisz do zakupu czegokolwiek zrób zdjęcie miejsca, w którym planujesz instalację ekranu, znajdź zaprzyjaźnionego grafika aby zrobił wizualizację bazując na tym zdjęciu. Następnie odwiedź lokalne firmy, zaczynając od tych zaprzyjaźnionych i zapytaj czy GDY TAKI EKRAN ZAWIŚNIE W TYM MIEJSCU będą skłonni zapłacić za reklamę na nim. Jeżeli powiedzą tak ciągnij temat i żądaj konkretów. Ile dziennie, ile tygodniowo a najlepiej ile są w stanie wydać na reklamę na takim ekranie w cyklu miesięcznym. Pamiętaj ten rynek jest totalnie nienormowany - nie ma czegoś takiego jak ceny rynkowe, to nie billboard papierowy, których jest tysiące i stawki podobne u wszystkich.

Po drugie nie szalej z rozdzielczością pierwszego ekranu! Pamiętaj liczy się wielkość a nie rozdzielczość! Może to brzmi nierozsądnie ale pracując 10 lat w eventach może 5% klientów interesuje się rozdzielczością ekranu, reszta chce duży telebim! To jest znak, że jeżeli zainwestujesz w ekran droższy, o wyższej rozdzielczości to nikt Ci za to nie zapłaci i żadne tłumaczenia nie pomogą. Oczywiście im większa rozdzielczość tym lepiej, wtedy na mniejszym ekranie możemy wyświetlać video a rozdzielczość możesz uzyskać albo wielkością ekranu albo gęstością piksela. Nie mniej ty dopiero startujesz - na ekrany o wyższej rozdzielczości przyjdzie jeszcze czas.

Po trzecie na tego typu nośnikach będzie się głównie wyświetlać zmieniające się często statyczne obrazy a nie klasyczne spoty reklamowe z telewizji. A to dlatego że z badań jakie przeprowadziły największe firmy reklamy zewnętrznej które mają takie ekrany w USA wynika, że reklama statyczna, ewentualnie z małą ilością ruchomych elementów jest skuteczniejsza niż spot video. Po drugie zwykle takie ekrany wiesza się w pasie ruchu drogowego a czas oglądania reklamy to sekundy i żaden kierowca nie obejrzy pełnego filmu reklamowego z całą jego puentą i planszą końcową. Pamiętaj też że w USA wszedł już albo lada chwila wejdzie zakaz wyświetlania reklam video w pasie ruchu co oznacza, że prawdopodobnie wcześniej czy później wejdzie i w Europie.

Podsumowując, jeżeli masz już kilka firm które powiedziały tak, zadeklarowały kwotę np. 1000 PLN miesięcznie za reklamę na Twoim nośniku to idź do nich daj im dodatkowy rabat i podpisz umowę na kilka miesięcy z góry. Nawet jeżeli ten rabat miałby sięgać 50%, warto. Ważne aby suma końcowa nawet po tak wielkim rabacie zapewniała Ci spłatę raty leasingowej. Potem już może być tylko lepiej...swobodnie będziesz pozyskiwał kolejnych reklamodawców, którzy będą już czystym zyskiem.

P.S. Dlaczego warto z nami współpracować. Nasza firma sprzedaje produkty których sami używamy. Wszyscy klienci którzy zakupią ekran zostaną zaproszeni do stowarzyszenia właścicieli nośników video, dzięki czemu klient będzie mógł wykupić reklamę na wielu nośnikach a nie tylko jednym! To jest bardzo ważne bo wielu klientów pojedynczy nośnik traktuje jako zbyt mało żeby zawracać sobie tym głowę. Innymi słowy ty sprzedajesz reklamę na innych nośnikach, inni sprzedają także na Twoim. RM